Nie oznacza to przygotowywania osobnego zestawu dla każdego przedszkolaka. Często wystarczy jedna pomoc, przy której nauczyciel zmienia liczbę elementów, sposób wykonania zadania albo rodzaj polecenia. Dzięki temu dzieci mogą pracować nad podobnym zagadnieniem, ale na poziomie odpowiadającym ich aktualnym możliwościom.
Dlaczego dzieci w tej samej grupie mogą potrzebować różnych zadań?
Rozwój dziecka nie przebiega jednakowo we wszystkich obszarach. Przedszkolak może bardzo dobrze radzić sobie z układankami i zadaniami logicznymi, a jednocześnie potrzebować więcej wsparcia w budowaniu wypowiedzi. Inne dziecko może mieć bogaty zasób słownictwa, ale trudniej wykonywać zadania wymagające precyzyjnych ruchów dłoni lub dłuższego skupienia.
Dlatego samo przypisanie pomocy do wieku przedszkolaka nie wystarcza. Oznaczenie producenta jest ważne między innymi ze względów bezpieczeństwa i poziomu złożoności produktu, ale nauczyciel powinien dodatkowo obserwować, jak konkretny przedszkolak radzi sobie z zadaniem. Celem nie jest przecież jak najszybsze przejście do trudniejszego poziomu, lecz stworzenie sytuacji, w której dziecko może działać samodzielnie i jednocześnie ma przed sobą niewielkie wyzwanie.
Jak wykorzystać tę samą pomoc na kilku poziomach trudności?
Dobrym przykładem są karty obrazkowe. Jedno dziecko może po prostu nazwać przedstawiony przedmiot. Drugie może przyporządkować obrazki do odpowiedniej kategorii, a kolejne ułożyć z nich sekwencję i opowiedzieć historię. Materiał pozostaje ten sam, ale zmienia się sposób pracy.
Podobnie można korzystać z elementów do sortowania. Najprostsze zadanie polega na podziale według jednego koloru lub kształtu. Następnym krokiem może być jednoczesne uwzględnienie dwóch cech, stworzenie powtarzającego się rytmu albo samodzielne zaproponowanie zasady klasyfikacji. Nauczyciel może więc dostosować trudność bez wyłączania części dzieci ze wspólnej aktywności.
Czy każde dziecko musi wykonać dokładnie to samo zadanie?
Nie zawsze. Wspólny temat zajęć nie oznacza konieczności identycznego zadania dla wszystkich. Dzieci mogą korzystać z podobnych materiałów, ale otrzymywać polecenia różniące się liczbą etapów, zakresem informacji albo potrzebnym wsparciem nauczyciela.
Takie podejście pozwala uniknąć dwóch skrajności. Zbyt łatwe zadania mogą szybko zniechęcić dziecko, które jest gotowe na większe wyzwanie. Z kolei wymaganie od wszystkich wykonania trudniejszego wariantu może prowadzić do frustracji u przedszkolaków, które potrzebują jeszcze ćwiczeń na wcześniejszym etapie. Oto ciekawe spostrzeżenie, z którym trudno się nie zgodzić:
„Pewnie każdy z nas jako dorosły najlepiej wspomina z przedszkola właśnie te magiczne kąciki, gdzie kawałek drewna mógł być telefonem, a sznur korali najcenniejszym skarbem. Wybierając wyposażenie dla kolejnych pokoleń, warto postawić na przedmioty autentyczne i wielofunkcyjne – takie, które zamiast dawać gotowe odpowiedzi, prowokują malucha do zadawania własnych pytań i kreatywnego działania bez pomocy dorosłego.”
Źródło: Juniora.pl
Dlaczego otwarte pomoce dobrze sprawdzają się w zróżnicowanej grupie?
Pomoce o otwartym sposobie wykorzystania nie prowadzą dziecka wyłącznie do jednego z góry określonego rezultatu. Klocki, figurki, elementy konstrukcyjne, obrazki czy materiały do układania mogą służyć do wielu aktywności, a poziom trudności często tworzy samo dziecko lub nauczyciel.
W przypadku młodszych przedszkolaków kilka elementów może posłużyć do prostego dopasowywania i nazywania. Starsze dzieci mogą z tych samych przedmiotów budować układy, wymyślać historie, tworzyć własne reguły albo rozwiązywać zadania problemowe. Dzięki temu pomoc nie staje się bezużyteczna, gdy grupa opanuje jedną konkretną czynność.
Jak wspierać dziecko, nie wykonując zadania za nie?
Warto tak dobierać materiały, aby dziecko mogło wykonać możliwie dużą część aktywności samodzielnie. Pomoc nauczyciela może polegać na uproszczeniu polecenia, pokazaniu pierwszego przykładu, zmniejszeniu liczby elementów albo zadaniu pytania naprowadzającego. Nie zawsze trzeba od razu wskazywać prawidłową odpowiedź.
Samodzielne szukanie rozwiązania daje nauczycielowi także dużo informacji. Można zobaczyć, czy dziecko próbuje różnych sposobów, jak reaguje na niepowodzenie, czy potrafi poprosić o pomoc i czy korzysta z wcześniejszych doświadczeń. Pomoce dydaktyczne stają się wtedy nie tylko materiałem do wykonania ćwiczenia, ale również okazją do obserwacji sposobu działania dziecka.
Co zrobić, gdy jedno dziecko kończy zadanie znacznie szybciej?
Zamiast przygotowywać dla niego od razu całkowicie nowe ćwiczenie, można rozbudować to, nad którym pracuje cała grupa. Dziecko, które szybko posortowało obrazki, może wymyślić inną zasadę podziału, uzasadnić swój wybór, stworzyć opowiadanie albo przygotować zagadkę dla kolegi.
Takie rozszerzenia są łatwiejsze do zastosowania, gdy pomoc daje wiele możliwości. Nauczyciel nie musi wówczas przerywać pracy z pozostałą częścią grupy, aby szukać kolejnego zestawu. Jednocześnie szybsze wykonanie podstawowego polecenia nie oznacza, że dziecko ma po prostu otrzymać większą liczbę takich samych zadań.
Na co zwracać uwagę podczas kompletowania pomocy dla całej grupy?
Warto wybierać materiały, które można wykorzystać przy różnym poziomie trudności, w pracy indywidualnej, w parach i podczas zajęć grupowych. Praktyczne są również zestawy, które pozwalają rozwijać kilka obszarów bez zmiany całej formy aktywności. Przy wyborze trzeba oczywiście uwzględniać zalecenia dotyczące wieku, wielkość elementów oraz sposób korzystania z produktu.
Najważniejsze jest jednak to, aby pomoc nie zmuszała wszystkich dzieci do pracy dokładnie w ten sam sposób. W zróżnicowanej grupie większą wartość mają materiały pozostawiające nauczycielowi możliwość zmiany polecenia, liczby elementów i stopnia samodzielności. Dzięki temu jedna pomoc może wspierać zarówno dziecko potrzebujące większej liczby powtórzeń, jak i przedszkolaka gotowego na trudniejsze zadanie.